wtorek, 6 czerwca 2017

TOP 10 - Ulubione książki New Adult cz. 1


Witam! :) Dziś przychodzę do Was z zestawieniem 10 ulubionych książek z gatunku New Adult. Od razu na wstępie dodam, że to pierwsza część postu, ponieważ jako wielka fanka niebanalnych historii miłosnych nie mogłabym wybrać tylko 10 najlepszych. Jest ich po prostu zdecydowanie więcej. Chociaż myślę, że na pierwszy ogień poszły te do których mam największy sentyment. Większość z nich przeczytałam na początku tego wielkiego "bum" na tego typu książki i to pewnie dlatego. Jesteście ciekawi, które pozycje skradły mi serce? Oto one! (Dodam tylko, że kolejność jest przypadkowa).


1. "Morze spokoju" - Katja Millay

Wspomniałam wcześniej, że kolejność jest przypadkowa, ale jakbym miała wybrać tę jedną ulubioną książkę, to na pewno byłoby to "Morze spokoju". Ma ona w sobie coś szczególnego, co pomimo ogromnej ilości pozycji New Adult, ją wyróżnia. Może ta autentyczność bohaterów, którzy nawet przez moment nie są przesłodzeni, a może ilość emocji, które podczas czytania doświadcza czytelnik. A może po prostu całokształt tej powieści jest tak idealny (przynajmniej dla mnie), że pomimo, że czytałam ją już trzykrotnie od jej wydania, to za każdym razem odkrywam coś nowego. Nigdy mi się ona nie znudzi, tego jestem pewna.



2. "Zaczekaj na mnie" - J. Lynn

"Zaczekaj na mnie", to jedna z tych niepozornych książek, które na pierwszy rzut oka, nie oferuje niczego szczególnego. Ani okładka nie jest jakaś specjalna, ani opis, który może wydawać się zlepkiem kilku innych powieści tego gatunku. Fakt, że nie pojawia się ona często w mediach społecznościowych, w porównaniu do niektórych pozycji, również nie pomaga. Ja sięgnęłam po nią zupełnie przypadkowo, jeszcze chyba w czasach, kiedy czytałam dużo e-booków (czyli ok. 3/4 lata temu). Jakże to była miła niespodzianka! Zakochałam się w tej książce już od pierwszych stron. Nadal darzę tę powieść wielkim uczuciem. O dziwo, po powtórnym przeczytaniu spodobała mi się ona jeszcze bardziej, a zazwyczaj jest niestety na odwrót.


3. "Pułapka uczuć" - Colleen Hoover

To pierwsza książka Colleen Hoover (czyli mojej obecnej mistrzyni), którą miałam okazję przeczytać. Pewnie dlatego mam do niej wielki sentyment. Tę pozycję również czytałam więcej niż raz, bo bodajże już trzykrotnie. Jest to piękna powieść o niełatwej miłości, dla której dużo trzeba poświęcić, ale także o wielkim bólu, po stracie ukochanych osób. Książka w cudowny sposób pokazuje, że rodzina zawsze powinna być na pierwszym miejscu i, że nie można się poddawać, nawet, gdy cały świat jest przeciwko tobie. Wie, że dla wielu jest to najgorsza powieść tej autorki, ale dla mnie jest jedną z ukochanych.




4. "Kochajac Pana Danielsa" - Brittainy C. Cherry

"Kochając Pana Danielsa", to najprawdopodobniej najpiękniejsza książka, jaką miałam okazję kiedykolwiek przeczytać. Jest ona napisana takim cudownym językiem, że czytelnik pochłania ją w zawrotnym tempie, chłonąc każde słowo. Gdy dodamy do tego niesamowitą historię i świetnych bohaterów, to wychodzi nam coś naprawdę genialnego. Taka właśnie jest ta książka. Polecam ją z całego serca! Brittainy C. Cherry zawładnęła moim sercem i po przeczytaniu trzech książek tej autorki mogę śmiało stwierdzić, że będzie miała mój organ w posiadaniu jeszcze długi, długi czas.




5. "Dziesięć płytkich oddechów" - K.A. Tucker


Ta pozycja, to jedna z pierwszych książek tego gatunku, którą miałam przyjemność przeczytać. Ta historia kupiła mnie całkowicie, głównie za sprawą bohaterów, których bardzo polubiłam, ale także dzięki tajemnicom, które gdy wyszły na jaw, wprawiły mnie w totalne osłupienie. Może niektórzy z Was się domyślali rozwiązania pewnej zagadki, ale ja nie. Zresztą rzadko kiedy przewiduję takie rzeczy. Teraz może już coraz częściej, bo pewne schematy ksiażek New Adult się powtarzają, ale wtedy nie miałam pojęcia czego mogę się po niej spodziewać. Dodam tylko, że kolejne części są co najmniej tak samo dobre, jeśli nie lepsze!



6. ""Układ" - Elle Kennedy

"Układ", to jedna z najzabawniejszych powieści, jaką dane mi było przeczytać. Uśmiałam się przy niej co niemiara, a karteczki samoprzylepne, do zaznaczania cytatów, często szły w ruch. Autorka pisze bardzo lekkim i przyjemnym językiem, który sprawia, że czytelnik pochłania ją w zawrotnym tempie. Elle Kennedy z marszu wdarła się na listę moich ulubionych autorek New Adult. Niestety kolejne części podobały mi się już troszkę mniej, ale mimo wszystko również bardzo je polubiłam.





7. "Promyczek" - Kim Holden

Tego tytułu chyba nikomu nie muszę przedstawiać, bo zapewne większość z Was miała już tę przyjemność zapoznania się z "Promyczkiem". Ta pozycja to bezsprzecznie jedna z topowych książek tego gatunku na polskim rynku czytelniczym. Kim Holden tą książką skradła serca tysiąca czytelniczek, głównie swoją wrażliwością i stylem pisania, który sprawia, że nie można się od niej oderwać oraz świetnymi głównymi bohaterami, którzy zyskali pewnie sympatię większości z Was. Uprzedzam tylko tych, którzy jeszcze się za nią nie zabrali, żeby nie robili tego bez sporego zapasu chusteczek higienicznych w pobliżu!




8. "Maybe someday" - Colleen Hoover

To chyba najpiękniejsza książka Colleen Hoover. Skradła moje serce już od pierwszych stron i do tej pory nie udało mi się go odzyskać. Wyzwala ona w czytelniku wiele emocji, zarówno te radosne, jak i smutne. Pokochałam głównych bohaterów Ridge'a i Sydney, którzy udowodnili, że nie ma rzeczy niemożliwych, pomimo wszystkich przeciwności losu. Całości dopełnia soundtrack do tej powieści, który uwielbiam! Griffin Peterson, który wykonuje te piosenki ma niesamowity głos, który czaruje słuchaczy. Polecam z całego serca zapoznać się zarówno z książką, jak i z soundtrackiem.




9. "Bez słów" - Mia Sheridan

Mia Sheridan, to jedna z moich ulubionych autorek tego gatunku. Do tej pory udało mi się przeczytać wszystkie jej książki, które zostały wydane w Polsce. Ciężko wybrać mi tę jedną ulubioną, ale chyba jest to właśnie "Bez słów". Ma w sobie ona coś ujmującego. Pewnie głównie za sprawą Archera, który jest niesamowity! Większość Pań zapewne się ze mną zgodzi ;) Która z nas nie chciałaby takiego mężczyzny u boku? Nie sposób go nie lubić. Ogólnie cała ta historia jest trochę inna niż wszystkie, a przynajmniej miałam takie wrażenie tuż po przeczytaniu. Z niecierpliwością czekam na kolejne pozycje Pani Sheridan!




10. "Na krawędzi nigdy" - J. A. Redmerski

I na koniec przyszedł czas na kolejną niesamowitą, pełną emocji powieść. którą pokochało tysiące czytelniczek na całym świecie, w tym oczywiście ja. I tym razem otrzymujemy cały pakiet: ciekawą, wciągającą historie, świetnych bohaterów i, co najważniejsze, przystojniaka, z którym każda z nas chciałaby się wybrać w taką podróż, jaką odbył wraz z Camryn. Nic dodać, nic ująć. To książka, którą każda fanka tego gatunku powinna mieć u siebie na półce! Ta piękna okładka i równie cudowna zawartość na to zasługują.





A jakie są Wasze ulubione książki z gatunku New Adult?
A może nie gustujecie w takich pozycjach?
Podzielcie się swoją opinią w komentarzach! :)

10 komentarzy:

  1. Nie czytałam pozycji 4, a 7 nie bardzo przypadła mi do gustu. Natomiast pozostałe tytuły uwielbiam! )

    Pozdrawiam,
    ksiazkowapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat "Kochając Pana Danielsa" mogę Ci polecić z czystym sumieniem, ta książka jest niesamowita. Mam nadzieję, że kiedyś uda Ci się ją przeczytać :)
      Co do "Promyczka", to jesteś jedną z niewielu osób, której ta książka się nie podobała, ale po części Cię rozumiem, bo po tylu pochwałach spodziewałam się czegoś ciut lepszego, ale mi akurat przypadła do gustu :)

      Usuń
  2. Mam takie zaległości w czytaniu, że aż wstyd! Podoba mi się ten post, bo wiem na co warto rzucić okiem, chociaż przyznaję, że część z tych książek mam już od dawna na liście 'do przeczytania' (do "Promyczka" zabieram się już dobre parę miesięcy, ale cii...). Chyba przeczytałam za mało książek tego gatunku, żeby wybrać ulubioną. Gdyby tylko ktoś chciał mi podarować więcej wolnego czasu...

    pingwin-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety brak czasu, to nasz największy problem :/ Chciałoby się usiąść i czytać ile dusza zapragnie, ale niestety są też inne obowiązki. Cieszę się bardzo, że post się podoba! Mam nadzieję, że uda Ci się w najbliższym czasie trochę nadrobić zaległości :)

      Usuń
  3. Moja ulubiona to Maybe Someday! Pułapkę uczuć też kocham :) Za to Morza spokoju szczerze nie znoszę :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wymienionych chę przeczytać Promyczka, muszę w końcu znaleźć na niego trochę czasu! :)
    zapraszam do mnie: aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam żadnej 🙈 Kilka z nich czeka w mojej biblioteczce, jestem ciekawa czy mi również się spodobaja 😍

    http://zofiawkrainieksiazek.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie książki przez Ciebie wymienione czytałam i kocham całym sercem <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Z wymienionych książek czytałam tylko powieść Colleen Hoover, a w wakacje zabieram się za "Promyczka"! ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Z wszystkich wyżej wymienionych czytałam tylko Morze spokoju i też bardzo mi się podoba, mam nawet zamiar ją kupić, żeby mieć ją zawsze przy sobie ��
    Z wielką chęcią poszukam w bibliotece innych książek, które wymieniłaś ��

    OdpowiedzUsuń