piątek, 19 maja 2017

#53 "Klątwa przeznaczenia" - Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka



Tytuł: "Klątwa przeznaczenia"
Autor: Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka
Data wydania: 8 marca 2017r.
Liczba stron: 810
Wydawnictwo: Novae Res

"Klątwa przeznaczenia" to pozycja, o której słyszałam same pozytywne opinie. Nie zdarzyło mi się jeszcze usłyszeć o niej ani jednego złego słowa, co rzadko się zdarza jakiejkolwiek książce. Bardzo chciałam się dowiedzieć, co takiego ma w sobie ta historia (pisana przez autorki od czasów liceum), skoro jest tak wychwalana. Zarówno opis, jak i okładka bardzo mnie zaintrygowały, a że uwielbiam takie mroczne klimaty rodem ze średniowiecza, to byłam niemal pewna, że mnie również ta pozycja przypadnie do gustu. Czy rzeczywiście tak się stało? Zapraszam do dalszej lektury!

Młoda czarodziejka, Arienne, wyrusza z pewną misją do Ravillonu, dworu rządzonego przez brutalnych Związkowców, którzy za nic mają sobie dobre maniery, szczególnie względem kobiet. Tam płeć piękna traktowana jest jak towar, czy zabawka, którą gdy się znudzi można podrzucić komuś innemu, czy po prostu się jej pozbyć. Jedynym wyjściem dla kobiety, na życie w jakimkolwiek luksusie jest zostanie Milady jednego z trzynastu Mistrzów. Pełni ona rolę towarzyszki Związkowca, której główną rolą jest usługiwanie mu, spełnianie każdego jego życzenia, oraz zabawianiu go w alkowie, czyli w sypialni.
Mimo wszystko Arienne, która pilnie szuka schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia poddać się przeznaczeniu i udać się do właśnie tego dworu. Jej młody wiek, drobna sylwetka i piękna twarz od razu zwracają uwagę kilkorga z Mistrzów, którzy chcą z niej uczynić swoją Milady. Zhańbiona i upokorzona Arienne ostatecznie przyjmuję Znak Lwa, czyli symbol najsilniejszego i najgroźniejszego z nich  - Mistrza Walk, Severa. Młoda czarodziejka nie spodziewa się, że ten jakże przystojny i dobrze zbudowany, czarnowłosy mężczyzna sprawi, że wszystko się skomplikuje, a przeznaczenie będzie miało dla nich zupełnie inną drogę, niż początkowo oboje planowali obrać...

"- Widzisz, drogi książę, za byciem wojownikiem nie zawsze przemawiają wyłącznie mięśnie, płeć czy młody wiek. Jeśli cechuje cię odwaga i waleczne serce, możesz się nim stać bez względu na to, kim jesteś."




O jejku! Zaczynając "Klątwę przeznaczenia" nie spodziewałam się, że dostarczy mi ona aż tylu emocji! To historia pełna magii i tajemnic, która złapała mnie w swoje macki już od pierwszej strony i nie wypuściła aż do ostatniej. Dawno już nie czytałam takiej niesamowitej pozycji, która zawładnęła całym moim sercem, a wręcz wciągnęła mnie do tego świata. Świata, w którym uczucie, jakim jest miłość jest zakazane, a mimo to się pojawia. Świata, który rządzony jest twardą ręką i w którym nie usłyszycie czułych słówek, czy ckliwych historyjek. Świata, w którym magia i miłość przeplatają się z okrucieństwem i bestialstwem, a kobiety służą głównie do zaspokajania potrzeb mężczyzn. Pomimo warunków panujących w Ravillonie, niektórzy bohaterowie zachowali dobre maniery i dzięki swojej życzliwości i dobroci zyskali moją sympatię. Są to oczywiście Arienne oraz Severo, a także ich przyjaciele, Van, Tessi czy Taida.
Jest to fantastyka najwyższych lotów, której próżno szukać wśród najpopularniejszych książek ostatnich miesięcy, czy lat na rynku czytelniczym. Dlatego mam szczerą nadzieję, że tę pozycję pokochają polscy czytelnicy, a może kiedyś i zagraniczni. 
Choć muszę przyznać, że na początku lektury zostałam zbita lekko z tropu, ponieważ autorki postanowiły się wyróżnić i w swojej pozycji postawić na narrację zarówno trzecioosobową, jak i pierwszoosobową. Początkowo ciężko mi się było w tym wszystkim odnaleźć, nie do końca wiedziałam, o którego bohatera w końcu w danym momencie chodzi. Na szczęście już po kilkudziesięciu stronach, gdy przyswoiłam sobie ten niekonwencjonalny sposób narracji, przestało mi to przeszkadzać. Jako, że lubię delektować się tym co dobre, to te 810 stron pozwoliłam sobie przyjmować małymi dawkami, co pozwoliło mi cieszyć się tą niesamowitą powieścią kilka dni. Choć muszę przyznać, że ostatnimi resztkami silnej woli powstrzymywałam się, żeby nie przeczytać jej "na raz".
Ostrzegam Was więc: nie zaczynajcie czytać "Klątwy przeznaczenia", gdy przed Wami jakieś ważne egzaminy, zaliczenia, czy inne obowiązki. A to dlatego, że po prostu nie będzie mogli się od niej oderwać! Ta książka dopracowana jest w każdym calu i gdybym nie wiedziała, że to debiut tych autorek, to nigdy, przenigdy nie powiedziałabym, że napisały to Panie bez jeszcze jakiegokolwiek dorobku pisarskiego. Życzyłabym sobie i Wam również, żeby każdy debiutant tak wspaniale zaczynał. Miałam na początku lekkie obawy, co do występowania jakże śmiałych scen erotycznych i miejscami bardzo wulgarnego języka. Bałam się, że może autorki trochę przesadzą, na szczęście wszystko zostało idealnie wyważone i dzięki temu ani razu nie poczułam się zniesmaczona, a to naprawdę duża sztuka. Muszę także dodać, że styl pisania autorek i wprowadzenie archaizmów do tej powieści, idealnie wpasowało się w klimat tej książki i dzięki temu czytało mi się ją naprawdę bardzo przyjemnie. Sam koniec natomiast dosłownie ścina z nóg i sprawia, że czytelnik chciałby mieć już drugą część w swoich rękach. Ja osobiście do tej pory nie mogę przeboleć, że autorki zakończyły to w takim momencie! Mam nadzieję, że druga część powstanie szybciej niż pierwsza, która była pisana kilka lat. Zresztą, Jeśli będzie tak świetna jak "Klątwa przeznaczenia", to mogę czekać bardzo długo, bo wiem, że będzie warto. Mogłabym tak jeszcze wychwalać i wychwalać, ale czy jest sens? Nie, po prostu sięgnijcie po "Klątwę przeznaczenia". Gwarantuję Wam, że się nie zawiedziecie!

Bardzo dziękuję autorkom oraz wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki!

"Teraz, gdy kobieta kryje twarz w koszuli na jego piersi, wydaje mi się tak krucha i bezbronna, że nawet bez przysięgi złożonej Arcymistrzowi byłby bez wahania gotów bronić jej przed każdym niebezpieczeństwem."

Moja ocena: 10/10

Czytaliście? A może macie zamiar?
Podzielcie się swoją opinią w komentarzach! :)

3 komentarze:

  1. O boże, muszę to koniecznie przeczytać! Jeżeli tego nie zrobię to chyba oszaleje :D

    http://dzejniczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam w planach, a teraz zachęciłaś jeszcze mocniej! :D
    http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, wszyscy tak polecają tę książkę! A ja miałam okazję ją przeczytać i nie skorzystałam xd :(

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń