poniedziałek, 28 sierpnia 2017

#80 "Miłość. Wydanie drugie poprawione" - Anna Gratkowska


Tytuł: "Miłość. Wydanie drugie poprawione"
Autor: Anna Gratkowska
Data wydania: styczeń 2017r.
Liczba stron: 394
Wydawnictwo: Replika

"Miłość. Wydanie drugie poprawione", to jedna z tych pozycji, którą biorąc do ręki, kompletnie nie wiesz, czego masz się po niej spodziewać. Nie słyszałam wcześniej ani o tej książce, ani o tej autorce ale opis dał mi nadzieję, na bardzo przyjemną i pozytywną historię, która spodoba mi się już od początkowych stron. Miałam nadzieję, że spędzę przy tej lekturze miłe, niedzielne popołudnie. Czy tak rzeczywiście było? Zapraszam do dalszej lektury!

Miłość - czy nie jest to najpiękniejsze uczucie na świecie? Czy to nie ono sprawia, że w naszym życiu pojawia się słońce, które rozgrzewa nas od środka i rozjaśnia nawet najbardziej pochmurny dzień? Robi z nas zwariowanych nastolatków, mimo, że lata młodości mamy już dawno za sobą?Miłość, zamieni w optymistę nawet największego gbura na świecie. I czy to nie dlatego tak bardzo jej pragniemy? Szukamy swoich drugich połówek, mając nadzieję, że wypełnią one te pustki? I o tym właśnie jest książka "Miłość. Wydanie drugie poprawione" - o szukaniu miłości.

"Wspomnienia miały to do siebie, że pojawiały się w najmniej odpowiednich momentach."

Możemy poznać historię kilku bohaterów, których los się ze sobą splata. Mamy szansę dowiedzieć się, kogo szuka Alicja, niepoprawna romantyczka, lubująca się w pieczeniu ciast i czytaniu romansów, lub Ignacy - niepewny siebie, trzydziestoletni serwisant i znawca szachów, nadal mieszkający z matką, która jak na razie jest jedyną kobietą w jego życiu. Zupełnym przeciwieństwem maminsynka jest Antoni, przystojny Pan Doktor, w którym kochają się wszystkie pacjentki i koleżanki z pracy, w tym Danusia - lubiąca brokat oraz wyzywające stroje i makijaż pielęgniarka, która pod grubą warstwą "tapety" skrywa wrażliwą i ciepłą kobietę, z duszą romantyczki. Kto by pomyślał, że przeciwieństwa aż tak się przyciągają, a osoba, która na pierwszy rzut oka wydaje się nam być zupełnie nie w naszym typie, skrada nam serce? To pytanie zadają też sobie pozostali bohaterowie tej powieści, w tym Marcelina - przyszła panna młoda, która boi się opowiedzieć narzeczonemu o swojej przeszłości, Cecylia - starsza Pani, z duszą na ramieniu, oraz inni poszukiwacze szczęścia. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak potoczą się ich losy, to koniecznie musicie przeczytać tę powieść!

"Bo prawdziwa, nieidealna miłość może być tylko jedna. I za nic w świecie nie zamieniłbyś jej na żadną inną."

"Miłość. Wydanie drugie poprawione", to niesamowicie przyjemna, zabawna i momentami wzruszająca, wielowątkowa powieść o poszukiwaniu szczęścia i miłości. Nie spodziewałam się, że dostarczy mi ona aż tylu emocji. Te kilka godzin, które spędziłam na czytaniu tej pozycji, minęły mi bardzo szybko i to dzięki tej świetnej historii oraz warsztatowi pisarskiemu autorki, który jest lekki i niewymuszony. Aż chce się przewracać kolejne kartki i zagłębiać w losy bohaterów, których swoją drogą bardzo polubiłam, i z którymi się zżyłam. Ze smutkiem stwierdziłam w pewnym momencie, że do zakończenia tej książki coraz bliżej i, że będę musiała pożegnać się z tą historią i tymi bohaterami. Może nie wszyscy zyskali moją sympatię, ale nie każdemu przypadła pozytywna rola w tej powieści. Zawsze wolałam, gdy fabuła książki skupia się na jak najmniejszej ilości bohaterów, a takie, w których występuje ich duża ilość, raczej unikałam, gdyż sądziłam, że ciężko będzie mi to wszystko ogarnąć, a tu proszę! Autorka tak umiejętnie poprzeplatała losy tych postaci, że nie miałam z tym najmniejszego problemu, za co oczywiście należy się duży plus.
Jeśli więc szukacie przyjemnej lektury na leniwe popołudnia, to "Miłość. Wydanie drugie poprawione" nada się do tego idealnie. Jestem pewna, że spędzicie przy niej kilka naprawdę fajnych godzin, podczas których doznacie całej gamy uczuć, od radość i szczęście, po smutek i wzruszenie. Na szczęście, tych pozytywnych emocji jest więcej, przez co czyta się ją z ogromną przyjemnością. Jest to ciepła historia, która ogrzeje Wasze serca. Naprawdę polecam!

Dziękuję Wydawnictwu Replika za egzemplarz książki!



Moja ocena: 8,5/10

Czytaliście? A może macie zamiar?
Piszcie w komentarzach! :)

4 komentarze:

  1. Nie czytalam i chyba nie bede, choc to pewnie przyjemna ksiazka na zimowe wieczory na przyklad :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytając Twoją recenzję właśnie miałam takie wyobrażenie o tej książce - że jest to ciepła w odbiorze powieść. W ostatnim zdaniu sama to podkreśliłaś, więc moje wrażenie nie było mylne i chętnie przeczytam tę książkę, bo właśnie takie przyjemne historie o miłości czytam z największą przyjemnością :)
    Pozdrawiam :)
    https://czytanie-i-inne-przygody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń